Menu główne:
Nabożeństwa majowe
Zwierciadło sprawiedliwości
Stolico mądrości
Przyczyno naszej radości
Przybytku Ducha Świętego
Przybytku chwalebny
Przybytku sławny pobożności
Różo duchowna
Wieżo Dawidowa
Wieżo z kości słoniowej
Domie złoty
Arko przymierza
. . . móld się za nami.
Obraz Jana Gossaerta przedstawia Św. Łukasza malującego Madonnę. Według Tradycji św. Łukasz nie tylko spisał Ewangelię, ale namalował liczne ikony Matki Bożej. Nie są to jednak dzieła sztuki, chociaż nasz umusł współczesny - skażony naturalizmem, właśnie w taki sposób każe nam patrzeć na te dzieła. Św. Łukasz znał Maryję doskonale, mógł ją namalować z "natury", nie tak jednak postanowił oddać cześć Maryi, ale w postawie klęczącej, gdyż treścią Jego dzieł jest Boże Objawienie.
Obraz natchniony nie jest dziełem człowieka, ale pochodzi z Bożej inspiracji. To anioł - tak jak widzimy na obrazie - prowadzi rękę św. Łukasza, by ten przedstawił przymioty Maryi zakryte przed ludzką ciekawością, a widoczne dla tych, "którzy z Boga się narodzili". Malowanie Maryi jest tym samym aktem, co pisanie Ewangelii. Pobożnie klęczy, barwami cieszącymi ludzkie oko, oddaje obraz podpowiadany mu przez samego Boga. Nawet sam temat obrazu - koronacja Matki Bożej w niebie, co jednoznacznie sugeruje korona trzymana nad Nią przez anioły, narzuca takie podejście. Postać Mojżesza, widoczna na drugim planie, nie jest tylko szczegółem wypełniającym plan, ale ma swoje uzasadnienie teologiczne. Tak jak Mojżeszowi Pan dał przykazania, tak teraz Łukaszowi daje wizję koronacji Matki Bożej.
W miesiącu maju nasze usta, będą śpiewały przepiękną Litanię Loretańską, chwaląc Maryję. By ją pobożnie wyśpiewać musimy przyjąć postawę św. Łukasza. Sercem pokornym pradziwie oddamy chwałę Maryi. Do czego zachęca nas sam św. Jan, umiłowany uczeń Chrystusa. Dzieci, nie miłujmy słowem i językiem, ale czynem i prawdą. (1 J 3, 18)
Co mamy zatem czynić? Odpowiedź daje nam sama Maryja: Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie (J 2, 5). Gdyby ta ujmująca podpowiedź nam nie wystarczyła, możemy sięgnąć po Traktat św. Ludwika Marii Grignion de Montfort o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny. Cała doskonałość nasza polega na upodobnieniu się do Chrystusa Pana, na zjednoczeniu się z Nim i poświęceniu się Jemu - piszę św. Ludwik Maria. Oddać wszystko Jezusowi na wzór Maryi, oto prawdziwe nabożeństwo do Matki Najświętszej. W Niej Bóg objawił, że będziemy do Niego podobni, bo ujrzymy Go takim, jakim jest (1 J 3, 2).
------------------------------------------------------------------------
Skarga nie jest przedstawicielem jednego stronnictwa ani jednej epoki;
ogarnia on sobą cały kraj, cały naród z jego przeszłością, teraźniejszością, a nawet przyszłością [ ... ]
przepowiada przyszłość Polski.
Jest w kazaniach mówcą, politykiem, kapłanem i prorokiem.
Adam Mickiewicz -
fragment wykładu wygłoszonego 25 czerwca 1841 r. w College de France
2012 - Rok księdza Piotra Skargi SI
W tym roku przypada 400. rocznica śmierci najważniejszego polskiego kaznodziei, niestrudzonego obrońcy wiary i polskości. Z tej okazji Sejm Rzeczypospolitej ustanowił rok 2012 rokiem Ks. Piotra Skargi. Posłowie niemal jednogłośnie (359 głosów za) przyjęli inicjatywę upamiętniającą światłego jezuitę, kaznodzieję Zygmunta III Wazy, rektora kolegium Jezuitów w Wilnie i pierwszego rektora Uniwersytetu Wileńskiego.
Piotr Skarga Powęski urodził się 2 lutego 1536 roku w Grójcu, na Mazowszu, w szlacheckiej rodzinie Michała i Anny ze Świątków. W wieku siedemnastu lat wstąpił na Akademię Krakowską.
Do zakonu jezuitów wstąpił w Rzymie dokładnie w tym samym domu gdzie miesiąc wcześniej zmarł św. Stanisław Kostka. Na jego formację miała wpływ szczeólna atmosfera domu tworzona przez najbliższych uczniów Ignacego Loyoli. Swoje powołanie przypisywał opiece Matki Najświętszej. W jednym z kazań mówił do Niej: "Tyś mnie do służby Syna swego oddała, proszę abyś się za mnie nie wstydziła".
Po odbyciu nowicjatu, został wysłany do Polski, do Pułtuska. Podczas pracy na wschodzie kraju, widział Skarga spustoszenie duchowe wywołane rosnącymi wpływami pierwszej rewolucji - reformacji. "Nie mogę się od łez powstrzymać, kiedy rozważam, jak Bóg z dnia na dzień utwierdza nas w przekonaniu, że powołał nas na Litwę, w celu podniesienia katolickiej wiary" - napisał w liście do generała.
Wobec nieustannych świętokradzkich ataków na Najświętszy Sakrament ze strony protestantów (zdarzały się nawet ataki na księdza idącego do chorych z Najświętszym Sakramentem), Skarga coraz mocniej okazuje swoją wielką cześć do Boga ukrytego pod postaciami chleba i wina. Od przyjęcia Najświętszego Sakramentu zaczynał zawsze ważne prace. W Wilnie szerzył gorący kult Eucharystii, założył Bractwo Najświętszego Sakramentu.
Ks. Skarga doświadczał niejednokrotnie bezpośrednich ataków na jego osobę, jak np. w Rydze. Tak pisał do generała: "Z początku bowiem do tego doszło, że mię o mało nie przebito w kościele; często na nas kamieniami rzucano, ale bez rozlewu krwi, czego mi żal". Przez całe życie towarzyszyło mu pragnienie męczeńskiej śmierci za Chrystusa. Jak mówił, tylko dzięki tej ofierze mógłby odkupić swoje grzechy.
Dla ks. Skargi największym zagrożeniem były herezje. Znał miernotę i nijakość wielu katolików, dlatego krytykował tych flegmatyków "co to jako barszczykowie rzeczy dobrych, świętych, Boskich, sprawiedliwych, popierać y gorąco ich odprawować nie mogą. Ani ciepli ani zimni, ale rozmokli, jako zmokła kokosz, tak się ruszają, nic nie sprawują, y wyrzucenia godni są wedle Pisma"- tak pisała w "Kazaniach na niedziele i święta".
Jego katolicka tolerancja była znoszeniem, a raczej ścierpieniem herezji. Widział Skarga w szerzących się kacerstwach zgubę dla dusz i rozłam religijny prowadzący do zniszczenia fundamentów katolickiego porządku społecznego. Jego odmienny jest dzisiejsze spojrzenie na tolerancję i raczej przypominające postawę letnich katolików. Pogodził się z konfederacją warszawską, gdyż wojna domowa byłaby większym złem, ale nie zgadzał się na uprzywilejowanie innowieców i zawsze wskazywał na tragiczne, dla duszy i całego państwa, skutki szerzenia herezji. Jednak dla protestanckich dysydentów, takich jak np. Diabeł Stadnicki walka o tolerancję oznaczała zamykanie katolickich kościołów, ich profanacje i napaści na księży głoszących kazania. Konfederacja warszawska, o którą tak walczyli dysydenci, oznaczała w rzeczywistości konieczność brania w obronę, przez katolickiego monarchę, każdego bluźniercy.
Herezja zdaniem Skargi nie sprzyja sprawiedliwości będącej fundamentem królestwa. Niszczy i podkopuje autorytet władzy, a w ten sposób uderza w fundamenty państwa. "I teraz są takie między lutry i ewangelki błędy, które nauczają, iż urzędnik, król albo starosta, w grzechu śmiertelnym będąc, urząd traci, i nikt go nie winien słuchać" .
Kazania, które głosił Skarga, zawsze miały odzwierciedlenie w jego świątobliwym życiu. "Kaznodzieja, gdy sam źle żyje, mało kazaniem zbuduje" - mawiał o posłudze na ambonie. Przed wygłoszeniem każdego kazania prosił w modlitwie o Bożą pomoc i odprawiał pokutne biczowanie. Był także gorliwym czcicielem Matki Bożej. Jej czystość i Niepokalane Poczęcie uznawał za dogmat na długo przed jego ogłoszeniem.
Kiedy zarzucano mu mieszanie się do polityki odpowiadał: "Rzecze kto, ksiądz się wdawa w politykę. Wdawa się i wdawać się winien, nie w rządy jej ale, aby jej grzechy nie gubiły i wykorzenione z niej były, a dusze ludzkie w niej nie ginęły".
Nie zabrakło w życiu Skargi dzieł miłosierdzia, do których należą: Arcybractwo Miłosierdzia (celem było urabianie postawy miłosierdzia chrześcijańskiego wśród braci, modlitwa i czyn - cotygodniowa obowiązkowa jałmużna, o prócz tego dobrowolna, do Arcybractwa zapisał się również Zygmunt III Waza wraz z całym swoim dworem) i Skrzynka św. Mikołaja ufundowana przez Mikołaja Zebrzydowskiego, do niej wpłacało się pieniądze na posagi dla biednych i uczciwych dziewcząt.
Był pierwszym rektorem Akademii Wileńskiej (1579-1584). Od 1588 roku przez 24 lata pełnił funkcję nadwornego kaznodziei Zygmunta III Wazy, który cenił go za wyjątkową osobowość i talenty krasomówcze. Stał się zwolennikiem ograniczenia władzy Sejmu i zwiększenia władzy królewskiej. Piętnował wady polskiej szlachty. Był przeciwnikiem przyjęcia przez Zygmunta III korony szwedzkiej. Był współtwórcą Unii Brzeskiej.
Zmarł 27 września 1612 roku. Został pochowany w kościele św. Piotra i Pawła w Krakowie gdzie jego płyta grobowa znajduje się przed wielkim ołtarzem, a krypta została udostępniona dla zwiedzających.
W Skarbcu Muzeum Towarzystwa Jezusowego Prowincji Polski Południowej w Starej Wsi k. Brzozowa przechowywanych jest wiele pamiątek po nim a także relikwiarzyk z kością przedramienia o. Piotra Skargi SI.
Liturgia na każdy dzień
Chcesz wiedzieć jakie są czytania liturgiczne na dziś i na jutro? Przejdź na stronę: Liturgia na każdy dzień.
---------------------------------------------
Św. Hildegarda z Bingen
10 maja 2012 r. Benedykt XVI ogłosił niemiecką wizjonerkę, mistyczkę, lekarkę i pisarkę świętą. Prawdopodonie ta wspaniała kobieta zostanie ogłoszona także Doktorem Kościoła. Kim zatem była owa mniszka benedyktyna pouczająca niemieckiego cesarza Fryderyka I Barbarossę czy zabierająca głos w ważnych sprawach Kościoła?
---------------------------------------------
KONKORDAT
między
Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską
Dokument podpisany 28 lipca 1993 r. miał porządkować relacje między Polską a Watykanem. Czym jest zatem konkordat? Jest umową międzynarodową, zobowiązującą strony do wzajemnego przestrzegania prawa i przywilejów historycznych. Prawo przy całej swej niedoskonałości, pozwala określić zakres działań i kompetencje tak Kościoła w Polsce jak i Rządu RP. Niestety, ostatnie wydarzenia polityczne, których jesteśmy świadkami, stawiają pod znakiem zapytania dobrą wolę Rządu RP. Zachęcam do zapoznania się z treścią tego dokumentu, by każdy świadomie mógł docenić jego wagę.
----------------------------------------------------
BIBLIOTEKA PARAFIALNA
POLECA
----------------------------------------------------
Zakazana archeologia
To kolejna książka, która pragnę państwu polecić. Dwaj autorzy Michael A. Cremo i Richard L. Thompson prezentują dane świadczące, iż wiele materiałów kopalnych jest ukrywane, jedynie z tego powodu, że nie pasują do ogólnie przyjętej teorii ewolucji.
Najpierw przeczytaj i dopiero oceń.
----------------------------------------------------
Najświeższe wiadomości
W tym okienku będą zamieszczane informacje o bieżących aktualizacjach naszej strony parafialnej, z podaniem odnośnika do działu, pod którym będzie je można odszukać.
Serdecznie zapraszam do współpracy i zgłaszanie sugestii, które poprawią wygląd i funkcjonowanie strony.
o. Franciszek Ferensztajn OCist
mój e-mail -
ofranciszek@parafia-szklanedomy.pl
---------------------------------------------